Po tym weekendzie zaczęły dziać się rzeczy niezwykle dziwne. Początkowo nie zwróciłam na to większej uwagi, ale z czasem ignorowanie faktów stało się niemożliwe.Moja ręka zaczyna miziać go po karku, schodzi coraz niżej. Jest już przy szyi. Włącza mi się już fantazja. Patrzę mu głęboko w oczy. Oddech mam coraz szybszy. Nie wyt